niedziela, 27 stycznia 2013

Krem na każdą pogodę Nivea Baby

Zastanawiałam się nad jego zakupem będąc jeszcze w ciąży z synkiem, ale kupiłam go dopiero po porodzie, ze względu na przymus przed pierwszym spacerem.

Zapraszam na recenzję :)


Na początku zniechęciła mnie do niego większość opinii przeczytanych w internecie: że za gęsty, że za ciężko się rozsmarowuje, że wcale nie chroni przed zimnem. Jednakże na coś zdecydować się musiałam i wybór padł właśnie na ten, bo chyba jako jedyny nie zawiera wody (co jest dosyć ważne przy mrozie). I muszę powiedzieć, że dla mnie rewelacja. Jest bardzo wydajny, więc jeśli ktoś nałoży go za dużo, rzeczywiście trudno go wsmarować. Jest gęsty, ale nie zawiera wody, więc to nic dziwnego. Chroni przed zimnem doskonale (stosuję go również na swoje dłonie). Posiada pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka.
Cena według mnie jest w sam raz: około 14 zł za 50 ml. Jedna tubka nam wystarczy na cały sezon zimowy, może nawet trochę zostanie (jeśli będę smarować nim tylko dziecko). Zatem nie wychodzi najgorzej.
Dostępność też dobra, spotkałam się z nim w każdej drogerii i aptece.
Polecam :)