poniedziałek, 25 lutego 2013

Dzidziuś - mydło w płynie, szampon i balsam do prania

Kolejna recenzja zbiorcza, tym razem produktów "Dzidziuś". Do przetestowania otrzymałam mydło w płynie z olejkiem migdałowym, szampon z proteinami pszenicznymi i wyciągiem z bawełny oraz balsam do prania kolor.





MYDŁO
Producent pisze o nim tak:
Delikatne mydło w płynie z olejkiem migdałowym przeznaczone jest dla niemowląt i dzieci powyżej 1 miesiąca życia.Specjalnie opracowana formuła pozbawiona SLES łagodnie myje i pielęgnuje skórę Twojego dziecka, a ekstrakt ze słodkich migdałów zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia i natłuszczenia. Nie zawiera barwników, parabenów i alergenów. Posiada naturalne pH przyjazne dla skóry dziecka.
Mydełka używamy od tygodnia, więc myślę, że mogę coś na jego temat już powiedzieć. Przede wszystkim urzekł mnie jego zapach. Cudownie pachnie słodkimi migdałami. Uwielbiam kąpać w nim synka :) 
Konsystencja widoczna jest przez opakowanie, więc nie robiłam już dodatkowych zdjęć na dłoni. Przezroczysta butelka jest plusem, bo widać, ile kosmetyku nam pozostało. Trochę lejąca, dobrze myje skórę dziecka. Jaka powstaje z niego piana? Nie zbyt duża. To znaczy, ja na razie nie mam potrzeby dla 3 miesięcznego dziecka robić z niego piany, podczas mycia wytwarza się tylko lekka pianka. Mnie to osobiście cieszy. 
Skóra po jego użyciu jest gładka, miękka w dotyku i śliczne pachnie migdałami :)
Nie zauważyłam ani przesuszenia skóry, ani nawilżenia, ale nie zauważyłabym tego nawet po dłuższym stosowaniu dlatego, że codziennie, po każdej kąpieli natłuszczam skórę synka oliwką. Mydełko go nie uczuliło.
Jest bardzo wydajne - dwa naciśnięcia pompki wystarczą na jedną kąpiel.


SZAMPON
Producent:
Szampon Dzidziuś przeznaczony jest dla niemowląt i dzieci powyżej pierwszego miesiąca życia. Doskonale nadaje się do delikatnego i skutecznego mycia włosów dzieci. Zawiera naturalne i łagodne składniki, które nadają włosom miękkość i zdrowy wygląd. Dzięki zawartości protein pszenicznych oraz wyciągu z bawełny ułatwia rozczesywanie, pielęgnuje i dobrze się spłukuje. Nie zawiera barwników, nie drażni spojówek i błon śluzowych. Posiada pH przyjazne dla skóry. Szampon Dzidziuś polecany jest również dla dorosłych o szczgólnie wrażliwej i suchej skórze.
Konsystencja szamponu nie odbiega od innych tego typu produktów, nie jest ani zbyt zwarta, ani zbyt płynna - w sam raz. Bezbarwna. Zapachu nie potrafię zidentyfikować, natomiast bardz przypomina mi moje dawne perfumy, które uwielbiałam: Dolce&Gabbana Light Blue :)
Szampon dobrze się pieni i dobrze myje włoski dziecka, nawet z oliwki (używamy na ciemieniuszkę). Łatwo go spłukać. Nie wypowiem się czy ułatwia rozczesywanie, bo mój syn nie ma bujnych długich włosów :) na pewno włosy po nim wyglądają na czyste, zadbane, zdrowe. Są miękkie w dotyku (chociaż Kuba przed tym szamponem również miał miękkie włoski).
Nie wiem czy nie szczypie w oczy, bo taka wpadka nam się jeszcze nie przytrafiła, ale wolę raczej specjalnie tego nie sprawdzać :)
W bliskiej przyszłości zakupię większą ilość tego kosmetyku, również dla mojego męża, który po zwykłych szamponach doznaje nieprzyjemnego uczucia swędzenia skóry głowy.
Myślę, że ze względu na ten zapach, ja też zacznę go używać :) 


BALSAM
Producent:
Balsam do prania bielizny oraz odzieży niemowlęcej i dziecięcej Dzidziuś Kolor to unikalna formuła opracowana z myślą o wrażliwej skórze dziecka. Receptura oparta na delikatnych środkach piorących zawiera cząsteczki lipidów oraz ekstrakt z bawełny, dzięki czemu dba nie tylko o tkaniny, ale i skórę dziecka. Lipidy przenikają z tkaniny na skórę wzmacniając i natłuszczając ją. Ekstrakt z bawełny regeneruje i pielęgnuje tkaniny, dzięki czemu stają się one miękkie i delikatne. Balsam wzbogacony o system ochrony kolorów idealnie nadaje się do prania tkanin kolorowych, zapobiega utracie kolorów. Odpowiednio dobrana ilość kompozycji zapachowej jest bezpieczna dla dziecka, a jednocześnie pozostawia pranie delikatnie pachnące. Nie zawiera wybielaczy optycznych, enzymów i alergenów. Dzięki staranności dobrania składników balsam jest łagodny dla wrażliwej skóry dziecka. Posiada badania dermatologiczne.
Otrzymałam saszetkę 80ml balsamu, a więc na jedno pranie. Wrzuciłam do prania ubranka synka, ubrudzone jak zwykle (czyli jeszcze nie za bardzo :)
Zapach balsamu mnie nie urzekł. Jak dla mnie taki trochę chemiczny. Jednak o gustach się nie dyskutuje, komuś się może podobać.
Po wyjęciu prania ku mojemu zaskoczeniu, zauważyłam, że z materiału na przewijak, zniknęła plamka z kupki :) dodam, że nie była to świeża plama. Zaskoczyło mnie to mile.
Po wyschnięciu ubranek nie zauważyłam, żeby były miękkie i delikatne w dotyku. Są takie, jak zawsze.
Co do ochrony kolorów: nie stwierdzę tego po jednym praniu, niestety.
Nie mogę również wypowiedzieć się na temat tego, czy cząsteczki lipidów przenikają z ubrań na skórę dziecka, wzmacniając ją i natłuszczając. Powiem szczerze, że nie za bardzo daję temu wiarę.
Jednak balsam naprawdę zaskoczył mnie swoją skutecznością w takim działaniu z plamami, więc go nie skreślam :) 

O asortymencie Dzidziusia poczytacie tutaj