niedziela, 10 lutego 2013

Eveline Krem na pękające pięty

Dzisiaj moja opinia na temat kremu, którego używam w kryzysowych sytuacjach. Dlaczego nie na codzień? Nie jestem zwolenniczką stosowania specjalistycznych kremów (bo za taki go właśnie uważam) do codziennej pielęgnacji, bo moim zdaniem skóra się przyzwyczai i po pewnym czasie będzie ich wymagała cały czas. Zatem jak ten krem się sprawdza?
Znakomicie! Nakładam go tylko na noc ( zazwyczaj raz w tygodniu), grubszą warstwą, zakładam bawełniane skarpetki, a rano... Pięty mięciutkie, jak u niemowlaka. Konsystencja łatwa w aplikacji, barwa perłowa. 
Zapach ma taki jakby chemiczny. Mnie to jednak nie przeszkadza. Nie jest to krem na twarz, więc nie jest blisko mojego nosa non stop. Najważniejsze, że działa. O zapachu zapominam łącznie z zakończeniem smarowania stóp.
Kosmetyk jest baardzo wydajny. Przy takim stosowaniu, jak ja to robię (tzn. raz w tygodniu) jedno opakowanie mam już około 5 miesiąca, a w tubce jeszcze coś jest :)
Cena: kremik nie jest drogi. Kosztuje 7 zł za 100 ml.  
Obecnie mój HIT.