czwartek, 28 lutego 2013

Pomadka Bourjois Lovely Rouge

Dzisiaj napiszę Wam o pomadce Bourjois z serii Lovely Rouge. Ja mam odcień 01 Rose bonheur.
Szukałam tego koloru baaaardzo długo (tak samo, jak porządnego koloru nude - recenzja jutro).

Producent: 
Nawilżająca i ochronna. Jedwabista konsystencja i satynowy efekt makijażu ust.

Jak jest?
 
Pomadka ma dobre opakowanie i zamknięcie (nasadka nie zsunie się podczas buszowania po torbie luzem :)) 
Ma na górze nawet małe lusterko ;) nie wiem w zasadzie po co, bo nic tam praktycznie nie widać, ale przy odrobinie cierpliwości można nałożyć pomadkę tam, gdzie nie ma lusterka.
Łatwo się ją aplikuje, nie jest ani zbyt twarda, ani zbyt miękka. 
Mi się niestety złamała (dlatego na zdjęciu poniżej nie jest  cała wysunięta z opakowania), ale nakładam ją pędzelkiem i efekt jest lepszy.
Trzeba ją aplikować na usta po wcześniejszym wykonaniu peelingu - szminka doskonale zaznacza skórki.

Czy długo się utrzymuje? Niezbyt. Po 3-4 godzinach zaczyna się ścierać. Ale to chyba nie problem poprawić make-up? ;) 

Producent napisał, że jest nawilżająca i ochronna. Powiem szczerze, że ani nie nawilża, ani nie chroni... Mam jednak osobną szminkę do tych zadań. 
Konsystencja jest jedwabista i jak już mówiłam łatwo się ją aplikuje. 
Satynowy efekt? Przez pierwsze dwie godziny.

Cena: ja kupiłam za 49,99 zł. Widziałam u kilku osób, że zapłaciły za nią 39 zł, więc można kupić taniej niż ja ;)

Używałyście szminki z tej serii? Jakie macie opinie na jej temat?