wtorek, 30 kwietnia 2013

Tort urodzinowy - moja inwencja :)




Z racji tego, że mamy już prawie długi majowy weekend, dzisiaj będzie lekko i
smacznie.
Pochwalę się Wam tortem, który zrobiłam dla męża z okazji jego urodzin :)



Pomysł na ten tort wpadł mi do głowy kiedy myślałam, żeby zrobić coś innego niż tradycyjna masa tortowa z margaryną.
A pomysł na dekorację tortu (truskawki w czekoladzie) zaczerpnęłam od Buddy'ego Valastro, którego podglądałam w TV podczas karmienia synka ;)

A więc: biszkopt przełożyłam masą śmietankową (bez margaryny), w masę powciskałam pokrojone w ćwiartki truskawki. Przykryłam jeszcze jedną warstwą biszkoptu, uczyniłam to samo, co na dolnej warstwie.
Polewę zrobiłam z rozpuszczonych czekolad: mlecznej i gorzkiej.
Wykorzystałam je również do zanurzania truskawek potrzebnych do ozdobienia tortu.
Roztopiłam również kilka kostek białej czekolady i dekorowałam nią truskawki przy pomocy wykałaczki :)

Jak Wam się podoba? (lub nie ;))