wtorek, 8 lipca 2014

Jak umilić wygląd książeczki zdrowia?

Książeczka zdrowia jest chyba jedyną książeczką, która nie budzi wielkiej empatii :) 
Zabieramy ją jedynie do lekarza, na szczepienia, więc nic przyjemnego.

Nie musi ona jednak budzić niechęci lub kojarzyć się nieprzyjemnie :)

Wystarczy "ubrać" ją w kolorową i miłą w dotyku okładkę, i już milej zabrać ją ze sobą :)

Nasze okładki wyglądają tak:



Wykonane przez panią Renatkę :)

Zapinane są na napę:




Wizerunek książeczek automatycznie się ocieplił, poza tym jest ona zabezpieczona przed wieloma czynnikami, które mogłyby ją zniszczyć (a wiemy, że przy dzieciaczkach o to nie trudno :)

Cena okładek moim zdaniem nie jest duża (ok. 20 zł).
Każdy, kto powoła się na mojego bloga, może liczyć na gratis :)

Motyw oczywiście do wyboru, według uznania rodzica, choć pewnie bardziej, dziecka :)

Tutaj możecie zamówić własne okładki oraz zapoznać się z innymi produktami.
Panie miłe, cierpliwie odpowiedzą na każde pytanie, pomogą wybrać :)  

Zapraszam! :)


Spodobał Ci się ten post? Nie przegap następnego wpisu! Polub "Świat młodej mamy" na Facebook'u :)