czwartek, 31 stycznia 2013

Wyprawka dla noworodka - rzeczy niezbędne

Dzisiejsza notka przyda się z pewnością mamom, które pierwszy raz oczekują na maluszka. Mianowicie będę pisać o kosmetykach i innych rzeczach, które powinny się znaleźć w wyprawce. 
Jeszcze parę miesięcy temu to ja jeździłam po sklepach z listą zakupów o długości 2 metrów, ale dziś, z perspektywy czasu wiem, że połowa tych rzeczy była zupełnie nie potrzebna.
Zacznę zatem od kosmetyków, których wbrew pozorom nie jest potrzebna cała siatka. 
1. Do kąpieli.
Mało jest na rynku kosmetyków przeznaczonych dla dzieci od 1. dnia życia (na większości widnieje napis "po 1. miesiącu"). Ze względu na to, że naszemu synkowi skóra po porodzie bardzo się łuszczyła, przez pierwszy miesiąc kąpaliśmy go w Oilatum (ale równie dobrze może to być Emolium, Oillan lub inny emolient). Jednak najlepiej nie kupować go przed porodem, bo po porodzie dziecko niekoniecznie musi go potrzebować - jakby nie było to specyfik do skóry problemowej). Warto więc kupić do wyprawki mydło (od 1. dnia życia jest np. Nivea Baby - recenzji szukaj po prawej stronie tego bloga; Bambino) lub płyn do kąpieli (np. Ziajka płyn natłuszczający).
2. Do nawilżania skóry.
Wystarczy oliwka, mleczko lub balsam. Jeśli ktoś zastosuje emolient, natłuszczanie skóry nie jest już potrzebne. W przypadku mydeł warto to robić. Oliwkę dla noworodków oferuje np. Penaten lub Bambino. Jeśli chodzi o balsamy i mleczka to muszę przyznać, że się nie orientuję, gdyż my stosujemy oliwkę. Według mnie lepiej utrzymuje ona nawilżenie skóry dziecka niż wyżej wymienione inne specyfiki.
3. Preparat do pępuszka.
My używaliśmy preparatu o działaniu antyseptycznym Octenisept, ze względu na to, że mamy w domu psa. Jednak z decyzją o zakupie czegoś do przemywania warto poczekać do porodu, ponieważ nie wiadomo, jakie dostaniemy zalecenie przy wypisie ze szpitala (niektóre szpitale zalecają przemywanie spirytusem, inne mydłem dla dzieci i wodą).
4. Coś do przemywania oczek.
Zakupiliśmy sól fizjologiczną w ampułkach (ze względu na to, że nasza woda jest twarda i nawet po przegotowaniu pływają w niej drobinki kamienia). Nie trzeba kupować tej drogiej, przeznaczonej specjalnie dla dzieci (ok. 15 zł - 12 ampułek po 5ml), wystarczy zwykła w ampułkach kupowana w aptece (ok. 0,30 gr -1 ampułka 5 ml). 
5. Preparat przeciw odparzeniom.
Moim zdaniem, jeśli nie ma odparzenia lepiej niczym nie smarować, żeby skóra mogła oddychać. Trzeba pamiętać o częstej zmianie pieluszki (np. przed każdym karmieniem) i dokładnym umyciu pupy. W razie wystąpienia odparzenia (które zdarza się praktycznie każdemu dziecku) polecam maść lub krem z d-panthenolem (który łagodzi podrażnienia i świąd) oraz alantoiną (przyspiesza regenerację naskórka). 
6. Dla zimowych dzieci!
Krem chroniący przed mrozem i wiatrem. Z noworodkiem na pierwszy spacer wyjdziemy około 3 tygodnia po porodzie i warto 15 minut przed spacerem posmarować dziecku buzię kremem ochronnym, najlepiej takim, który nie zawiera wody (ważne przy temperaturach poniżej 0' np. Nivea na każdą pogodę - moja recenzja tutaj).



Z kosmetyków to tak naprawdę wszystko. Jeśli chodzi o artykuły higieniczne:
1. Na pewno pieluchy.
Wszystko zależy od tego kto jakich chce używać. Jeśli decydujemy się na pieluchy jednorazowe, to jakie kupujemy. Jeśli tetrowe, to kupujemy około 40 sztuk. 
Ponadto, należy kupić około 15 sztuk pieluch tetrowych, niezależnie od tego, co chcemy wkładać na pupę dziecka. Przydadzą nam się one do wytarcia ulanego mleka lub podłożyć dziecku pod buźkę podczas trzymania do odbicia. 
2. Płatki kosmetyczne do przemywania oczek.
3. Do przemywania pupy.
Jeżeli ktoś nie zamierza używać (przynajmniej na początku) chusteczek nawilżających, warto kupić kuleczki waty lub płatki kosmetyczne do przemywania wodą. Jeśli chcesz używać chusteczki, to mogę polecić Bambino lub Pampersa (Sensitive lub Fresh Baby - tutaj porównanie). My od początku używaliśmy Baby Fresh.

- Szczotka z miękkim włosiem
- Nożyczki o zaokrąglonym końcu lub cążki dla dzieci
- Ubranka (nie należy kupować dużej ilości ubranek w rozmiarze 56, bo dziecko bardzo szybko rośnie i po nawet 2 tygodniach mogą być za małe - niektórym może ten rozmiar się nie przydać w ogóle; warto więc zakupić również rozmiar 62. Należy też zwrócić uwagę na porę roku, abyśmy nie kupili ślicznych rampersów dla dziecka, które przyjdzie na świat w zimie ;)
- Termometr do wody (kosztuje parę złotych i warto go mieć, aby być pewnym, że woda jest taka, jak być powinna.)
- Kocyk (warto go kupić, przyda się na pewno)

Dla dzieci urodzonych w zimie!
- Kombinezon.
- Śpiworek do wózka. 

Nie wspominam o wózku, łóżeczku i foteliku-nosidełku, bo to oczywista oczywistość.
W razie ewentualnych pytań, zadawajcie w komentarzach - odpowiem na pewno :) 

Szczęśliwego rozwiązania!  :)